Jest piękne słońce, ale niespodziewanie zimno, koło zera. Leży śnieg, przynajmniej na ziemi na północnych zboczach. W Błoniu wita mnie nie tylko słońce, głosy ptaków i dzieci, ale i spokój, cisza. Wcale tutaj, przy stacji, nie widać, że to miasto. Raczej nieuczęszczane przedmieście, skraj miasta jakiegoś. Teraz będę szukał miejsca, w którym jest szlak,
Moje wędrowanie szlakami jakubowymi, czyli Camino de Santiago - od Warszawy do Santiago de Compostela
niedziela, 22 marca 2015
Etap P2A: Błonie - Teresin-Niepokalanów
Jest piękne słońce, ale niespodziewanie zimno, koło zera. Leży śnieg, przynajmniej na ziemi na północnych zboczach. W Błoniu wita mnie nie tylko słońce, głosy ptaków i dzieci, ale i spokój, cisza. Wcale tutaj, przy stacji, nie widać, że to miasto. Raczej nieuczęszczane przedmieście, skraj miasta jakiegoś. Teraz będę szukał miejsca, w którym jest szlak,
niedziela, 15 marca 2015
Etap P1A: Warszawa Ursus - Błonie
niedziela, 8 lutego 2015
Etap P11: Port Łódź - Pabianice - Dobroń
Trafiłem na wyjątkowy moment tej zimy, kiedy akurat leżało trochę śniegu. Z pogranicza Łodzi i Chocianowic, skąd odchodzi nowa szosa na Sieradz - Wrocław; opłotkami do Pabianic, a potem w las, gdzie o zmierzchu zgubiłem szlak, ale w końcu wyszedłem na tę samą nową szosę, a młodzi przy ognisku wytłumaczyli mi drogę do stacji w Dobroniu. Gdzie okazało się jeszcze cholernie daleko, ale szczęście mi dopisało: złapałem okazję aż do Łodzi Retkini, a kierowca zaoferował podwieźć mnie do samej Kaliskiej.
niedziela, 1 lutego 2015
Etap P0A: Warszawa (Pl. Narutowicza - Ursus)
niedziela, 26 października 2014
Etap P10: Okolice Łodzi
Zatęskniwszy
za Szlakiem, podjąłem polską wędrówkę w miejscu, do którego
doszedłem latem – w Bedoniu. Wyruszyłem wczesnym rankiem.
Termometr pokazywał -10°,
potem się dziwiłem, jak dobrze znoszę mróz – to pewnie dlatego,
że się w Hiszpanii „naładowałem” słońcem i zahartowałem.
Przyczyna okazała się prozaiczna: popsuty termometr. Lekki mrozek
chyba jednak był, a najwyżej koło zera. Wyposażenie uwzględniało
różnice klimatyczne: kurtka przedzimowa, termos z gorącą wodą,
świeżo kupiona czapka i rękawice.
Subskrybuj:
Posty (Atom)