Moje wędrowanie szlakami jakubowymi, czyli Camino de Santiago - od Warszawy do Santiago de Compostela
niedziela, 24 maja 2026
sobota, 23 maja 2026
piątek, 22 maja 2026
czwartek, 21 maja 2026
środa, 20 maja 2026
wtorek, 19 maja 2026
poniedziałek, 18 maja 2026
niedziela, 17 maja 2026
sobota, 16 maja 2026
piątek, 15 maja 2026
czwartek, 14 maja 2026
Etap F1: Le Puy-en-Velay - Montbonnet
Wyruszam z Le Puy. Kiedy szedłem do katedry, popadał deszcz, niczym błogosławieństwo. W środku tłum pielgrzymów właśnie po błogosławieństwie. Długa kolejka po pieczątkę do credencialu. Potem wyszedłem na własną rękę, długo szukając wyjścia w kierunku charakterystycznych wielkich schodów. Nie znalazłem, wróciłem. Okazało się, że brama wyjściowa nie jest w żadnej ze ścian: wyjście prowadzi w dół, ze środka katedry! W dół, prosto na owe długie schody, przechodzące w brukowaną Rue des Tables. Na dole, nad fontanną spożywam fasolę jako pierwsze śniadanie. Rozpogadza się i ptaki śpiewają. W całym starym mieście zacisznie – częściowo pewnie dlatego, że uliczki strome i przeważnie wąskie. Z góry schodzą kolejni pielgrzymi. Tylu naraz ich chyba nie widziałem nawet w St. Jean-Pied-de-Port! A myślałem, że będę tym szlakiem szedł prawie sam.
środa, 13 maja 2026
Etap F0,5: Le Puy-en-Velay
Nad miastem góruje skaliste wzgórze z posągiem Naszej Pani (Notre Dame de France) na szczycie. Opodal drugie wzgórze - niewysokie ale bardzo strome. Myślałem, że takie góry - i budowle na nich - występują tylko w baśniach! To Skała Świętego Michała - Rochel de Saint Michel - zwana też Iglicą (L'Aiguilhe). Na szczycie kościół św. Michała, z kaplicą św. Klary. Skoro św. Michała, to zapewne było to miejsce święte już w czasach przedchrześcijańskich. A w średniowieczu miejsce to nazwano po łacinie Podium (Vellavorum) - stąd francuskie Le Puy.
środa, 22 kwietnia 2026
Etap F0: Via Podiensis
![]() |
| Miejsce startu - Le Puy-en-Velay Fot. ze strony https://stapdiecamino.co.za/ |
Subskrybuj:
Posty (Atom)
