sobota, 30 września 2023

Etap P20D: Wiślica - Czarnocin

Śniło mi się, że nie jestem tu sam: w progu mojego pokoiku stanęła dziewczyna i zapytała, czy wiem, gdzie jest druga waltornia!

- Nie mam nawet pojęcia, gdzie jest ta pierwsza.

Za chwilę wszedł muzyk, jej znajomy, zajął wyznaczone miejsce i zaczął grać – nie na waltorni, tylko na klawiszach. Zaraz zeszło się mnóstwo ludzi i porozsiadało się naprzeciwko. A on grał jakiś romantyczny koncert muzyki klasycznej. Przyszło mi na myśl: Bach. Ale gdy mnie ktoś zapytał, czyja to muzyka, uznałem, że jak na Bacha, zbyt dynamiczna i dramatyczna, więc raczej ktoś z późnych romantyków. Powiedziałem:

Rachmaninow.

piątek, 29 września 2023

Etap P19,5D: Dojazd do Wiślicy

 BlaBlaCaru do Wiślicy nie znalazłem. Ale był - i to o odpowiedniej porze - do Buska-Zdroju (jakieś 30 km przed Wiślicą). Wsiadłem do auta, zapytałem Alicji, czy jedzie do samego Buska. Okazało się, że jedzie dalej, a Wiślicę mija po drodze! Zgodziła się mnie tam dowieźć. Tak oto dotarłem bezpośrednio do miejsca docelowego, a podróż w towarzystwie sympatycznej młodej dziewczyny upłynęła szybko i miło.

 W Wiślicy byłem o szóstej po południu. Zadbany skwer przed muzeum archeologicznym świetnie nadał się na spożycie kolacji.

wtorek, 29 sierpnia 2023

Etap C25: Pňovany zastavka - Barani Dwór - Střibro


Pierwsze, co się rzuca w oczy na trasie kolejowej między Střibrem a Pňovanami to nieprzebyte lasy. Dziś mam je przebyć. Niestety, leje. Wieczorne suszenie butów suszarką zdało się chyba tylko do momentu wysiadki z pociągu, bo przecież nie mam pojęcia, kiedy przestanie.

poniedziałek, 28 sierpnia 2023

Etap C24: Kušti - Beraní Dvůr



Tym razem faktycznie wychodzę tuż po ósmej. Jak dziarsko się idzie, kiedy nie ma upału (za to popaduje, ale nie przez cały czas), jest się po dwóch dniach bez niesienia plecaka, a gościnny pan Mirek pożegnał mnie „kaszą” z płatków owsianych i kawą z ciastkiem – špičkiem. Po wczorajszej przeprawie przełajowej chciałem iść do Čemin szosą, ale zachęcił mnie, żeby przez las, i faktycznie było ładnie, bardzo lekko, a szlak (na ogół) dobrze oznakowany, wręcz nadmiarowo.

niedziela, 27 sierpnia 2023

Etap C23: Pilzno - Kušti


A dziś wracam do Pilzna (autobusem) i wieczorem znowu do pana Mirka, tyle że już jak należy, pieszo. Plecy znów odpoczną od plecaka. Pogoda się zmieniła. Do dwunastego dnia wędrówki upały. Trzynasty dzień zaczyna się pochmurno i deszczowo.

A po drodze jest ogród zoologiczno-botaniczny...